Moralność

Każdy człowiek, różni się pod względne norm moralnych. Nie zupełnie ''wartość moralna człowieka'' zależy tylko od niego. Człowiek istnieje jako podmiot moralny i jest istotą moralną. Swoje wartości czerpie z zewnątrz. ( Domu, szkoły, środowiska społecznego, mediów i pracy). Postępowanie ocenia się wtedy według zasad. Takie postępowanie powoduje, że mamy wrażenie iż normy te są stałe niezmienne i uniwersalne. Że tylko te normy do których sami przywykliśmy są prawdziwe i poprawne. Więc inni nie mogą oceniać nas miarą własnej moralności (możemy próbować się tak bronić jak jakiś nakaz/zakaz/prawo nam nie pasuje- może akurat policjant, czy rodzice interesują się filozofią i wdadzą się z nami w dyskusje co okaże się okolicznością łagodzącą). Ogólnie normy moralne to bardzo, niekwestionowana rzecz. Różnorodni jesteśmy naprawdę pod ich względem. Nie mówi tu o płaszczyźnie Europy czy nawet świata, ale nawet my Polacy, różnimy się między sobą normami moralnymi. Tak więc.. Może oburzenia innych na nasz ''sposób bycia'' nie należy zbytnio brać do siebie, tylko tłumaczyć odmiennością w postrzeganiu moralności?

 

Radio Internetowe - Ustka - gotowe domy - kodeki - Sprytny dom